Zmieniliśmy się dla Ciebie...

Ponad 50 lat doświadczenia.

Nurkuj z Nami już teraz!

Partnerstwo IDA w Polsce

Wspólnie dbamy o bezpieczeństwo na wodzie!

Aktualności

Nowa Galeria! Komora DLRG Berlin

W kwietniu 2018 roku zorganizowaliśmy klubowy wyjazd do komory dekompresyjnej w Berlinie w obiekcie DLRG. Grupa liczyła 7 nurkujących i 3 osoby towarzyszące. tj: Jacek Nowak z Alą, Marek Konieczka z Iwoną, Wojtek Foksowicz z Grażyną, Andrzej Ratajczak, Olek Kaczmarek, Włodek Lewandowicz, Stefan Ryszczyński.

Wyjechaliśmy z Poznania w piątek 13 kwietnia o godz 8 rano. Na rogatkach Berlina zatrzymaliśmy się w centrum handlowym, po czym pojechaliśmy do hotelu Central Hotel Tegel. Tam też niebawem dojechali Włodek z Andrzejem i Stefanem. Jacek z Alą dotarli do Berlina już w czwartek i zamieszkali ok 600 m od naszego hotelu w centrum Alt Tegel. Po zakwaterowaniu podjechaliśmy pod hotel Jacka, pozostawiliśmy tam Iwonę i Grażynę które z Alą które wyruszyły na zakupy i spacer po okolicy, a my pojechaliśmy do komory. Do komory mogło wejść tylko 6 nurkujących, w pierwszym dniu nie brał udziału w sprężeniu Stefan. Po sprawdzeniu przez obsługę komory naszych dokumentów - badań i logbooków,  przygotowaliśmy się i w sprzęcie po kolei weszliśmy do komory. O swój stan obawiał się Jacek, który miał wcześniej problemy z przedmuchem na basenie, z uwagi na przebytą operacje ucha. Po zamknięciu komory początkowo sprężano nas powoli z kontrolą naszego wyrównywania ciśnienia, po potwierdzaniu że wszystko jest ok, sprężanie nabrało tempa, tak że na głębokości 42 m znaleźliśmy się w 1 minutę i 20 sekund. Następnie po kolei szybko schodziliśmy w  części mokrej po drabince 8 m na dno, tak że głębokość  50 m osiągnęliśmy po 2 minutach od czasu rozpoczęcia sprężania. Pobyt na tej głębokości trwał 13 minut, po umówionym sygnale od obsługi komory szybko wróciliśmy 8 m do góry do części "suchej" i rozpoczęliśmy etap rozprężania. Całość nurkowania trwała 44 minuty, została udokumentowana na filmie i zdjęciach, gdyż zabraliśmy do komory stosowny sprzęt z obudową, oraz mamy protokół z profilem nurkowania sporządzony przez obsługę komory.  Po wyjściu z komory obsługa przeprowadziła z nami test neurologiczny, który został powtórzony po 30 minutach po raz drugi, wszyscy byli sprawni i bardzo zadowoleni.

Wieczorem poszliśmy spacerkiem na bulwary Alt Tegel do klimatycznej knajpy "Hax'nhaus" na tradycyjną golonkę z kapustą i grochem... wyżerka olbrzymia i pyszna ze znakomitym piwem Weissbier oraz lokalną naleweczką z gruszek.

W sobotę 14 kwietnia odbyło się drugie "nurkowanie", tym razem nurkował Stefan a nie brał udziału Wojtek. Obsługa zastosowała ten sam profil nurkowania, wszystko przebiegło sprawnie bez żadnych problemów z wyrównywaniem ciśnienia.

Po południu pojechaliśmy na spacer do centrum Berlina na obiad i drobne zakupy,. Wieczorem cała grupa prowadziła ożywione rozmowy w pokoju Andrzeja i Włodka, które trwały do późnych godzin nocnych. W niedzielę po opuszczeniu hotelu pojechaliśmy do centrum Berlina, spacerem przeszliśmy Bramę Brandenburską, Potsdamer Platz i park Tiergarten.  Do Poznania dotarliśmy pod wieczór.